Od dłuższego czasu próbuję samodzielnie poradzić sobie z łuszczącą się skórą głowy, ale efekty są bardzo krótkotrwałe. Problem regularnie wraca i zaczynam się zastanawiać, czy nie stoi za nim coś więcej niż zwykły łupież. Czytając
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA zauważyłem wiele podobieństw do swoich objawów. Nie chciałbym jednak wyciągać pochopnych wniosków bez konsultacji ze specjalistą. Jak wyglądał proces postawienia diagnozy u osób, które miały podobne doświadczenia?