Witam, czy ktoś z Was miał sytuację, gdzie auto było tak zniszczone, że nie opłacało się go naprawiać? Moje stara już prawie ze 20-letnia hulajnoga przestała jeździć i pewnie czas pomyśleć o kasacji. Zastanawiam się, jakie są opcje w Gdańsku, żeby to zrobić legalnie. Słyszałam, że można się zgłosić do firmy, która nie tylko odbierze auto, ale także da dokumenty do wyrejestrowania. Zastanawiam się, czy tak to w ogóle działa i co najlepiej zrobić, żeby wszystko poszło gładko. Może ktoś ma doświadczenia, które mógłby podzielić się w tej kwestii? Jak to było u Was?