Widziałam określenie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i od razu pomyślałam, że to coś bardziej indywidualnego. Takie podejście kojarzy mi się z ofertami szytymi na miarę, gdzie ważniejsze są przeżycia niż standardowe all inclusive. To może być ciekawa opcja dla osób, które mają już dość masowej turystyki. A Wy bylibyście skłonni zapłacić więcej za coś mniej oczywistego, ale wyjątkowego?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i od razu pomyślałam, że to coś bardziej indywidualnego. Takie podejście kojarzy mi się z ofertami szytymi na miarę, gdzie ważniejsze są przeżycia niż standardowe all inclusive. To może być ciekawa opcja dla osób, które mają już dość masowej turystyki. A Wy bylibyście skłonni zapłacić więcej za coś mniej oczywistego, ale wyjątkowego?